Szanowni Państwo

Mam świadomość  iż samorząd błażowski boryka się z wieloma problemami. Prawdą jest, iż przez ostatnie osiem lat byłem przewodniczącym Rady Miejskiej w Błażowej i w tym czasie miałem możliwość zapoznania się z wieloma różnego rodzaju problemami. Znaczną ich część poznałem podczas rozmów z mieszkańcami na różnych gminnych spotkaniach. W trakcie tych spotkań poruszano indywidualne sprawy poszczególnych ludzi oraz całych miejscowości. To fakt, że problemów jest dużo, są one różnorodne i niekiedy bardzo złożone, wiem, że na ich rozwiązanie potrzeba dużo czasu, ale głęboko wierzę, że przynajmniej część z nich uda się rozwiązać.  Dla mnie osobiście siłą motywującą do pracy są ludzie.  Lubię bezpośredni kontakt i pracę z ludźmi, lubię czuć się potrzebny innym.  Wierzę w to, że nasza gmina może się lepiej i szybciej rozwijać. Mam wiele pomysłów, które będę przedstawiał radnym do akceptacji. Są to większe lub mniejsze przedsięwzięcia, ale też są i duże wyzwania, które dla dobra ogółu chcę przy współudziale radnych realizować.

Priorytetów jest mnóstwo, a czas pokaże, które będą możliwe do realizacji.  Mamy już trzeci rok suszy. Mieszkańcom naszej gminy zaczyna brakować wody w studniach, dlatego zapewnienie dostaw wody to jedno z podstawowych zadań, które gmina - jako zadanie własne - powinna realizować priorytetowo. Poprawa bezpieczeństwa poprzez budowę i remonty dróg i chodników i ich oświetlenie to kolejna sprawa. W naszej gminie brakuje dobrze oznakowanych miejsc dla pieszych, a także monitoringu w miejscach tego wymagających. Inwestycje w rozwój budownictwa jednorodzinnego, szczególnie patrząc na bliskie usytuowanie Rzeszowa, to także bardzo ważna sprawa. W najbliższym czasie planuję spotkanie z przedsiębiorcami z naszej gminy w celu omówienia najważniejszych elementów współpracy, mających ułatwić prowadzenie działalności gospodarczej. Mamy duże opóźnienie patrząc na inwestycje liniowe, takie jak kanalizacja czy gazyfikacja. Wiele budynków użyteczności publicznej wymaga termomodernizacji. Chciałbym, aby gmina Błażowa stała się atrakcyjna turystycznie za sprawą zalewu i nowo powstałych ścieżek rowerowych.

Przez ostatnie osiem lat pełnienia funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej nabrałem potrzebnego doświadczenia, dzięki któremu mogę od razu przystąpić do pracy bez tzw. okresu adaptacyjnego.

Praca w samorządzie to przede wszystkim praca zespołowa. Podstawową sprawą jest dobra współpraca burmistrza, radnych Rady Miejskiej i radnych Rady Powiatu.  Jeżeli będzie maksymalne zaangażowanie wszystkich stron i zgoda co do słuszności celów, to przyniesie to wymierne korzyści mieszkańcom gminy.  Musi to być praca, gdzie dobro mieszkańców jest najważniejsze. Mam nadzieję, że tak właśnie będzie w tej kadencji. Nie może być sytuacji, gdzie ambicje czy indywidualne poglądy wezmą górę nad zdrowym rozsądkiem.

Motorem napędowym polityki każdej gminy jest burmistrz, który inicjuje i inspiruje działania mające na celu jej rozwój, proponuje budżet, który akceptuje Rada Miejska. Z natury jestem optymistą i z takim nastawieniem przystępuję do pracy, a efekty tej pracy ocenicie państwo sami. Myślę, że gmina Błażowa ma duże szanse na rozwój.